Startupowcu! Na szczyt idź z lekkim plecakiem

Masz głowę pełną świetnych pomysłów. Przynajmniej jeden z nich nie pozwala Ci w nocy spać. Krąży po nie wydeptanych ścieżkach, wbija się mocno w podświadomość. Trzyma się mocniej niż wszystkie inne do tej pory. Wspina się w górę z coraz większym bagażem inspiracji i rozwiązań. Jest mu więc trudniej pokonywać trudności a przecież najgorszy odcinek jeszcze przed nim – zwą go finansowanie. Jak go pokonać i stanąć na szczycie? Wystarczy spakować do plecaka dwa kluczowe zagadnienia: Proof Of Concept i Minimum Viable Product (MVP) i nauczyć się z nich korzystać.

 

Oba mechanizmy są ściśle związane z, opisywanym już tutaj, zagadnieniem Lean Startup, które zakłada szeroko pojętą elastyczność we wprowadzaniu produktu startupowego na rynek. Proof Concept i Minimum Viable Produkt pozwalają po prostu zrealizować jego założenia w praktyce. To tak, jakby próbować pojechać samochodem bez silnika i kierunkowskazów. Sympatycznym jaskiniowcom, Flinstonom, to się udawało, ale cóż? Tak jakby… wyginęli 🙂

 

Co to jest Proof Of Concept (POC)?

 

Najprościej jest o nim napisać jako o wykazaniu słuszności pomysłu, udowodnienieniu koncepcji, sprawdzeniu czy pomysł się obroni, czy rynek akurat teraz tego potrzebuje, czy proponowane rozwiązanie jest na tyle skuteczne, aby zainteresowało potencjalną grupę odbiorców. Kończy się to zatem przygotowaniem wersji beta produktu czy też usługi, swoistego prototypu tego, czym ma się stać nim przejdzie do komercjalizacji. Na tym etapie najlepiej nie angażować inwestorów do współpracy. To jest Twoje intymne spotkanie z realizacją tego, co masz w głowie!

 

Co to znaczy Minimum Viable Product (MVP)?

 

Dosłownie tłumacząc zagadnienie oznaczać ono będzie produkt o minimalnej funkcjonalności ale to jeszcze niewiele nam mówi. W końcu serce z kamienia też może oznaczać rzeźbę we wspomnianym kształcie, stojącą pod strzegomskim Ratuszem (serio!). Nie mniej jednak przekłada się to na wytworzenie produktu, który będzie spełniał wymagania zamierzone we wcześniejszej koncepcji, a choć w najmniejszym stopniu będzie gotowy wejść na rynek. Mechanizm ten zakłada dalej bardzo dużą elastyczność. Jest kierowany do odbiorcy ale otwarty na jego sugestie, opinie i oczekiwania. To zaś zakłada dużą aktywność konsumenta. Dlatego właściwą praktyką jest kierowanie minimalnie przygotowanego produktu do grupy early adopters.

Przedstawione mechanizmy Lean Startup pozwalają wstępnie wprowadzić na rynek produkt, który nie potrzebuje ogromnych nakładów finansowych do dopracowania najmniejszych nawet jego szczegółów. Pozwala minimalnym kosztem a maksymalną pracą wyprodukować wersję, która będzie otwarta na oczekiwania klientów. Po ich zebraniu i wprowadzeniu mamy gotowy produkt, który jest skazany na sukces! Nie dość, że pomysłodawca pokazuje, że liczy się ze swoimi odbiorcami, wręcz zaprasza ich do wspólnego działania, to dodatkowo produkt faktycznie odpowiada na konkretne i najbardziej aktualne potrzeby rynku.

 

Dzięki temu droga na szczyt może okazać się lżejsza niż pozornie się wydaje. Wówczas przecież część solidnego bagażu inspiracji i rozwiązań można zostawić pod granią a szczyt zaatakować z lekkością gazeli 🙂

 

Chcemy być z Wami w tym czasie i wspólnie cieszyć się widokami. Spakujmy razem ten plecak i dobrze się bawmy >>>

 

Masz pomysł na biznes?

Skontaktuj się z nami, zobaczymy co możemy dla Ciebie zrobić.

Newsletter
Bądź na bieżąco.
Bez spamu - tylko ważne informacje.
[FM_form id="1"]